Znalazłem ciekawą metrykę ślubu z 1886 roku. 28 września 1886 roku w Koenigsau koło Drohobycza, wziął ślub Joannes Herzer lat 29 liczący, z panną Julianną Wenne, córką Józefa i Elżbiety Trunkwalter. Zdumiewa jednak w tym akcie wiek panny młodej...14 lat! Załączono do aktu stosowną zgodę ojca Julianny, ale wiek 14 lat może zdumiewać.
- Strona główna
- Wodniki- wieś moich przodków.
- Mariampol i okolice.
- O rodzinie Strawińskich.
- Rodzina Wenne.
- Kresowe opowieści.
- Wodniki na fotografii.
- Rodzina Studzińskich.
- Ludzie listy piszą...
- Rodzina Costazza.
- Metryki z parafii Mariampol.
- Kresowe fotografie.
- Kresy na fotografii.
- Pomagamy sobie.
- Karaimowie.
- Metryki z Mariampola.
- Koperta dowodowa rodziny Wenne.
środa, 22 kwietnia 2026
poniedziałek, 13 kwietnia 2026
Podróż w przeszłość.
Jakiś czas temu otrzymałem niejako w prezencie rzecz wyjątkową- album. Album ten był własnością mojego nieżyjącego już niestety, kuzyna księdza Mariana Baranowskiego. Zawiera mnóstwo nieznanych dla mnie zdjęć. Podejrzewam że na fotografiach tych są przodkowie rodziny Baranowskich, ale może tez i moi z rodziny Studzińskich.
O rodzinie Baranowskich wiedziałem bardzo niewiele. Tyle tylko, że mieszkali w Pyskowicach. Rodzicami wspomnianego księdza Mariana byli Franciszek i Irena z domu Krańska. Irena była córką Janiny Studzińskiej, siostry mojej babci Olgi. Stąd to pokrewieństwo.
Ale wróćmy do albumu. Niektóre zdjęcia pochodzą zapewne z przełomu XIX i XX wieku, inne są trochę młodsze.
niedziela, 5 kwietnia 2026
Rodzina z Pabianic i okolic.
Od dawna przymierzałem się do opisania tej linii naszej rodziny. Zbierałem materiały na ten temat od jakiegoś czasu. Dzisiaj mogę przedstawić Wam to, co już ustaliłem do tej pory, a jest tego całkiem sporo.
Zacznę może od podstaw, czyli od połączenia rodziny Wenne z Pabianicami. Otóż mój ś.p. Wujek Julian Wenne ożenił się z Haliną Nowicką z Pabianic. I to właśnie od Nowickich zacznę opis tej rodziny.
Ciocia Halina Nowicka urodziła się w Pabianicach w 1949 roku jako córka Franciszka i Marianny z domu Dawidziak. Franciszek Nowicki urodził się 15 października 1907 roku w Pabianicach jako syn Franciszka i Ewy z domu Knop.
Franciszek Nowicki zawarł związek małżeński z Marianną Kamińską z domu Dawidziak dnia 22.10.1949 roku w Pabianicach. Marianna Dawidziak była córką Łukasza i Natalii z domu Jeger i urodziła się 1 marca 1912 roku w Pabianicach.
Metryka chrztu Marianny Dawidziak, urodzonej w Pabianicach 1 marca 1912 roku, córki Łukasza Dawidziaka, tkacza lat 34, zamieszkałego w Pabianicach i Natalii z domu Jeger lat 23, rodzice chrzestni: Adolf Jeger i Paulina Jeger. Adnotacja o zawarciu związku małżeńskiego 14.11.1931 roku w Pabianicach z Edwardem Kamińskim i druga o związku z Franciszkiem Nowickim 22 października 1949 roku w Pabianicach.
Rodzice Marianny wzięli ślub w pobliskich Pawłowicach 18.10.1910 roku.
Metryka ślubu zawartego 18.10.1910 roku w Pawłowicach. Pan młody- Łukasz Dawidziak, wdowiec po zmarłej w Pabianicach 11 kwietnia ubiegłego roku Katarzynie Kwaśniewskiej, tkacz lat 33, urodzony w Sycanowie w parafii Sędziejowice, zamieszkały w Pabianicach, syn Pawła Dawidziaka rolnika z Sycanowa i zmarłej zony Julianny z domu Dusza; panna młoda- Natalia Jeger lat 23, urodzona i zamieszkała przy rodzicach w Pawłowicach, córka Antoniego Jegera i zmarłej jego żony Emilii z domu Ressel.
Ojciec Marianny, Łukasz Dawidziak urodził się w 1878 roku a matka Natalia Jeger była urodzona 1 marca 1887 roku w Pabianicach. Do rodziny Jeger wrócę za chwilę, na razie skupie się na rodzinie Dawidziak.
Ojcem Łukasza Dawidziaka był Paweł urodzony w 1849 roku, a matką Julianna z domu Dusza . Ożenił się z Julianną 19 września 1875 roku w Sycanowicach. Paweł był synem Tomasza Dawidziaka urodzonego 20 grudnia 1793 roku w Buczkowie, a matką była Marcjanna z domu Janas urodzona około 1797 roku. Tomasz ożenił się z Marcjanną w Luciejowie Zaglinach 16 lipca 1815 roku.
Z metryki ślubu dowiadujemy się, że rodzicami Tomasza byli: Filip Dawidziak urodzony około 1755 roku ( zmarł 16.03.1815 roku) i Katarzyna Niciak urodzona około 1758 roku ( zmarła 24.05.1794 roku). Ślub brali w 1785 roku. Tyle na razie o rodzinie Dawidziaków.
Teraz wracamy do rodziny Jegerów, bo pochodzenie tej rodziny jest co najmniej fascynujące. Zakończyliśmy na Natalii z domu Jeger. Rodzicami Natalii byli Antoni Jeger ( urodzony 19.07.1866 r.) i Emilia Dresler ( urodzona w 1867 r.).
Antoni był synem Józefa Jegera lat 48 i jego żony Teresy Ressel lat 28. Józef Jeger urodził się w 1818 roku, zmarł 3 maja 1905 roku w Pabianicach, Teresa Ressel urodziła się w 1838 roku.
Ślub Józefa odbył się w Pawłowicach 13 kwietnia 1860 roku. Józef był wdowcem po zmarłej Mariannie Schmidl, która zmarł 17.10.1859 roku, miał 42 lata, urodzony był we wsi Frydland w Czechach, jako syn Gottfrieda i Marianny z domu Trautmann; jego żona Teresa Ressel miała 23 lata, była córką Gottfrieda i Apolonii z domu Kind.
Teraz wracamy do rodziny Nowickich. Franciszek Nowicki ( ojciec Franciszka) urodził się 07.10.1877 roku w Woli Grzymkowej, a jego żona Ewa Knop 24.03.1882 roku. Ich ślub odbył się 25 stycznia 1903 roku w Piątkowisku. Rodzicami Franciszka Nowickiego ( męża Ewy Knop) byli: Franciszek Nowicki urodzony w 1855 roku i Antonina z domu Bednarska ( pisana nieraz jako Bednarek) urodzona w 1854 roku.
Franciszek Nowicki urodził się w Żytowicach 7 lipca 1855 roku, jako syn Marcina Nowickiego lat 29 i Katarzyny Pietrasiak lat 27. Franciszek ożenił się z Antonina Bednarską 24 stycznia 1875 roku w Woli Żytowskiej.
Franciszek w dniu ślubu miał 19 lat a Antonina 21 lat, urodzona we wsi Parzęczew. Była córką Franciszka i Magdaleny Barwniak. Wróćmy teraz do rodziców Franciszka- Marcina i Katarzyny Pietrasiak.
Marcin Nowicki urodził się 4 listopada 1826 roku w Prusinowicach jako syn Wincentego i Klary Brykowskiej. Oto metryka ślubu Marcina z Klarą z 1849 roku.
Ślub odbył się w Prusinowicach 11 listopada 1849 roku. Marcin miał 23 lata, jego wybranka Katarzyna Pietrasiak lat 19, była córką Tomasza i Łucji z Malinowskich.
Z Metryki chrztu Marcina dowiedzieliśmy się o jego rodzicach. Jego ojciec Wincenty urodził się około 1777 roku a jego żona Klara Brykowska była młodsza i urodziła się około 1786 roku.
Na tym na razie zakończę moje badania tej linii. Oczywiście w każdej chwili dokonam aktualizacji, jeśli tylko pojawi się jakiś nowy wątek. Być może uda mi się dotrzeć do ksiąg metrykalnych z Frydlandu w Czechach. To jednak za jakiś czas.
środa, 17 grudnia 2025
Brat mojego dziadka Grzegorza Wenne.
Całkiem przypadkowo udało mi się znaleźć metrykę chrztu brata mojego dziadka Grzegorza, Józefa. Urodził się trzy lata przed nim, czyli w 1891 roku w Zarudźcach w parafii Kościejów. Oto ta metryka.
Józef Wenne urodził się 15 czerwca 1891 roku w Zarudźcach, jako syn Józefa Wenne, ekonoma, syna Piotra i Małgorzata Lemberger i Emilii Langenfeld, córki Jana i Katarzyny Schmack. Rodzicami chrzestnymi byli: Antoni Pławnicki proboszcz parafii w Weisenberg i Maria Rojek.
niedziela, 14 września 2025
Odnalazłem metrykę babci Olgi!
Wreszcie po wielu latach ( dzięki indeksatorom z Geneteki) mam metrykę chrztu mojej babci Olgi Studzińskiej, a właściwie to Olgi Rozalii Studzińskiej. Dzięki tej metryce poznałem też dane rodziców jej ojca Władysława. Ale najpierw sama metryka.
Babcia Olga urodziła się w Więckowicach Dworze dnia 3 sierpnia 1905 roku, jako córka Władysława Studzińskiego, syna Franciszka i Rozalii Raczyńskiej bądź Radzyńskiej i Rozalii Skoczypiec, córki Michała i Katarzyny Stramickiej ( w akcie ślubu nazwisko to brzmiało jako Stramek), rodzicami chrzestnymi byli: Roman Studziński ( prawdopodobnie brat jej ojca) i Marianna Jordan.
Dlaczego we dworze? Myślę, że tam jej ojciec Władysław był zarządcą tamtejszego majątku, tak samo jak w innych miejscach gdzie zamieszkiwali. Mam też metrykę chrztu brata babci, Adama. Trudno to jednak nazwać metryką chrztu. Nie podano w niej przede wszystkim danych rodziców. Nie bardzo wiem dlaczego?
Dzięki temu jednak dowiedziałem się, że Adam miał na drugie imię Józef i urodził się również we dworze w Więckowicach dnia 18 marca 1903 roku. Zwróćmy uwagę na rodziców chrzestnych- doktor Adam Jordan i Ewelina Roth. Teraz już wiem skąd imię Adam. Od imienia pana doktora. Wynika więc z tego, że Studzińscy musieli mieć dobre kontakty z rodziną Jordanów. A kim byli Jordanowie w Więckowicach? O tym poniżej, tak samo jak o Więckowicach.
Więckowice są niedużą wsią powstałą w XIV w., sąsiadującą od południa z Wojniczem. Od połowy XV w., przez kilkaset lat należały do Jordanów pieczętujących herbu Trąby, krewnych kasztelana wojnickiego Mikołaja i pana na zamku Melsztyn (od 1511 r.). Jordanowie zbudowali w Więckowicach swój pierwszy drewniany jeszcze dwór i osiedli tu na stałe.
Obecny dwór powstał w latach pięćdziesiątych XIX w. za sprawą Apolonii Jordanowej, księżnej woronieckiej. Po 1880 r. został rozbudowany w kierunku zachodnim i otoczony niedużym parkiem.
Dwór jest murowany, parterowy, o pięknych proporcjach. Nakryty jest czterospadowym dachem. Nad werandą znajduje się rodowy herb Jordanów – trzy trąby. Do dworu prowadzi jesionowa aleja dojazdowa o długości 900 m.
Tak dziś wygląda ten dwór.
Wracając jeszcze do rodziny Jordanów, a zwłaszcza do Adama Franciszka Jordana, ojca chrzestnego Adama Studzińskiego. Urodził się on około 1860 roku w Myślenicach jako syn Adolfa Jordana i Zofii Korwin- Kochanowskiej. Ożenił się z Marianną Horodyską herbu Korczak.
Mam metrykę chrztu Edwarda Studzińskiego, o którym kiedyś wspominałem. Urodził się również we dworze w Więckowicach 17 września 1901 roku. W jego metryce chrztu znów pominięto dane rodziców. Nie bardzo wiem dlaczego? Podano jedynie, że rodzicami chrzestnymi znów byli Jordanowie- Adam Jordan i jego żona Zofia. Niestety, dziecko to żyło bardzo krótko, zmarło bowiem 3 miesiące później.
Według mojego rozeznania wynika z tego, że Władysław i Rozalia Studzińscy zamieszkali we dworze w Więckowicach około 1901 roku. Przebywali tam co najmniej do 1905 roku, kiedy to urodziła się babcia Olga, jej brat Edward i brat Adam. Ich starsze dzieci takie jak Janina ur. 1895, Roman ur. 1900, urodziły się zapewne całkiem gdzie indziej. Na razie jeszcze nie wiem gdzie.
piątek, 30 maja 2025
Metryka ślubu moich pradziadków!
Wreszcie po kilkunastu latach posuchy, udało mi się odnaleźć metrykę ślubu moich pradziadków ze strony mamy! To zasługa także indeksującego Adama Sawki, bo to on umieścił tę metrykę w Genetece. Okazało się, że moi pradziadkowie wzięli ślub w Przemyślu, nigdy bym o tym nie pomyślał.
Ślub odbył się 25 stycznia 1893 roku w Przemyślu w parafii Rzymskokatolickiej Katedralnej Najświętszej Maryi Panny i Św. Jana Chrzciciela. Co można wyczytać z tej metryki? Władysław Studziński miał 30 lat, urodzony w 1863 roku jako neofita, mógł więc być pochodzenia żydowskiego i mógł nazywać się całkiem inaczej. Urodzony w Bziance w parafii Trześniów ( dziś Trześniówka), zamieszkały w Przemyślu, był ekonomem. Jego żona była Rozalia Skoczypiec ( wpisana jako Skocypec) lat 21, urodzona 1 listopada 1871 roku we wsi Dołyny ( Doliny?) w parafii Załuż, córka Michała i Katarzyny z domu Stramek, zamieszkała również w Przemyślu. Świadkami byli: Marcin Tomko i Antoni Kawalec.
Z jednej strony cieszę się z tego odkrycia, ale z drugiej strony mam ból głowy, bo nigdzie nie widzę ksiąg z interesujących mnie lat z parafii Trześniówka i Załuż. Mam nadzieję, że ktoś mi podpowie gdzie szukać.
Mapka z Doliną, czyli miejscem urodzenia Rozalii Skoczypiec.
Mapka z Bzianką, gdzie urodził się Władysław Studziński w 1863 roku.
wtorek, 20 maja 2025
Zamordowani w Mariampolu.
Wśród innych aktów metrykalnych parafii w Mariampolu, znalazłem ten niecodzienny dokument. To spis parafian z Mariampola i okolic, zamordowanych przez bojówki UPA w nocy 30 marca 1944 roku.
Łącznie było to 53 osoby.


























.jpg)


